Wrzosowisko - foto1
Ochrona przyrody

Alarm dla wrzosowisk

Największe zbiorowisko mącznicy lekarskiej w Polsce, zarazem największe w Europie Środkowo-Wschodniej, porasta obszar 260 ha i jest rozsiane na powierzchni 480 ha, pięćdziesiąt km na północny wschód od stolicy, pomiędzy Mostówką (nieformalnym uzdrowiskiem) a Lucynowem, na wschód i zachód toru kolejowego linii Warszawa – Wyszków – Ostrołęka. Mącznica rośnie tam wśród 348 gatunków roślin ( 9 ściśle chronionych, 7 pod częściową ochroną, 29 rzadkich regionalnie, występujących w Sudetach i Karpatach, 2 nie notowanych w kraju), 9 paprotników, 30 gatunków drzew i krzewów.

Przyroda na tym terenie woła o publiczne uznanie tworzonego przez nią ogólnospołecznego dobra, eksplozją wyjątkowej urody wrzosów i mącznicy. Ukryte od niepamiętnych czasów w lasach bogactwo odsłonił pożar w 1993 r. Spalona ziemia szybko ożyła.

Zobaczyć tam można osobliwy wśród nizin Mazowsza rozległy krajobraz wydm z 25 metrową różnicą wzniesień. Dwa naturalne punkty widokowe – wydma w centrum (przeznaczone do rozbiórki) i najwyższa wydma (114,6 m n.p.m.), z której widać ziemie Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego (okrojonego w stosunku do planów z 1994 r., opóźnionego… przez władze Wyszkowa), przecięte srebrem wód Bugu z Wyszkowem na horyzoncie.

Mimo, że mącznica rosła tu od wieków, została odkryta dopiero w maju tego roku. Do tej pory, przez 6 ostatnich lat zachwycano się wrzosami. Tymczasem mącznica jest rośliną zanikającą w Europie i jej wartość przyrodnicza przerasta wartość wrzosów.

Wiosną stanowiska mącznicy rozświetlają konwalie majowe, potem goździki piaskowe, podkolany białe, kocanki piaskowe, janowce barwierskie… W maju zakwitły, wielka rzadkość w środkowo-wschodniej Polsce – 3 rodzaje kukułki plamistej – storczyków!

Tak się jednak składa, że z urodą tego skrawka ziemi nie współbrzmią działania władz gminy. Tu sprawdza się nasz polski paradoks zamykający się w słowach – swego nie znacie. W tym przypadku mamy do czynienia nie tylko z nieznajomością, ale i wręcz z zamiarem zniszczenia unikalnego stanowiska roślin.

Wniosek o utworzenie rezerwatu mącznicy, jaki został niedawno skierowany do wojewody wieńczy nie zakończoną walkę z uchwałą Rady Miejskiej z 2000 r. w sprawie budowy zakładu przetwórstwa odpadów (na ten cel wykupiono już 30 ha). Podjęto uchwałę mimo wiedzy o 60 proc. wzroście kosztów budowy i systemów zabezpieczeń na terenie wydmowym. Jest to teren specyficzny – woda gruntowa znajduje się tuż pod powierzchnią, obok wydm są bagienka i rozlewiska wód opadowych. Wszystko razem powoduje, że koszty inwestycji będą większe. Walory przyrodnicze terenu, na którym ma stanąć zakład jeszcze bardziej „podrażają” inwestycję.Radni Wyszkowa zachowują się bardzo dziwnie. Z map i opracowań znieśli miejscową, protestującą ludność (tak, jakby w ogóle tam nie było mieszkańców i ich domów). Zgromadzoną przez obrońców przyrody wiedzę Rada wyśmiała i zakazała jej rozpowszechniania.

W swoich materiałach Rada Miejska napisała, że w pobliżu opisywanego przeze mnie terenu znajduje się zakład usług technicznych. W rzeczywistości tego obiektu we wskazanym w dokumencie nie ma… O co więc tutaj chodzi? Prawdopodobnie o to, aby przekonać władze, że jest teren, na którym można spokojnie stawiać inne obiekty.

W wymaganej ustawowo – na wzór krajów Unii Europejskiej – „Prognozie skutków wpływu (…) na środowisko przyrodnicze” rzeczoznawcy Ministra Ochrony Środowiska Z. N. i L. skarżą się: „Nie była wykonana inwentaryzacja przyrodnicza. Nie można omówić siedlisk flory i fauny”. W konkluzji piszą: „zakład nie spowoduje żadnych zagrożeń środowiska przyrodniczego terenu”.

Zastanawia fakt, że słowa te piszą przyrodnicy. Zachodzi podejrzenie, że robią to celowo. Tylko nielicznym mieszkańcom udało się wydrzeć z Urzędu Miejskiego prognozę (właściwie opis typowej kompostowni). Zastanawiali się skąd tytuł (prognoza). Protesty i skargi okazały się w rezultacie bezskuteczne. Procedury prawne ogłaszania zmiany planów zachowane, ale merytorycznie materiałów – podstaw uchwał Rady – nie rozpatruje nikt.

Czy już nikt nie odpowiada za ich jakość? Warto wiedzieć, że w krajach Unii Europejskiej kontrola inwestycji zagospodarowania odpadów obowiązuje 25 lat po ich zamknięciu.

Oto jeszcze jeden przykład niezrozumiałego podejścia do unikalnego obiektu przyrodniczego. Grono znakomitych przyrodników, członków Wojewódzkiej Komisji Ochrony Przyrody analizowało opracowanie przyrodnicze rezerwatu przyrody „Wrzosowiska mącznicowe na Wydmach Lucynowsko-Mostowieckich koło Wyszkowa” autorstwa dr Marka Tadeusza Cioska z bogatą dokumentacją fotograficzną i rozważało społeczny wniosek o jego utworzenie skierowany do Wojewody Mazowieckiego. Przedstawicielka Urzędu Miejskiego w Wyszkowie grzmiała: „mącznica nie rośnie!”

Po wizytacjach terenu, porośniętego często olbrzymimi 100-200 m2 płatami mącznicy lekarskiej, na kolejnym posiedzeniu 22 listopada 2001 r. wszyscy – poza współautorką „Prognozy” – jednogłośnie pozytywnie zaopiniowali wniosek o utworzenie rezerwatu.

Decyzję podejmie Wojewoda Mazowiecki.

Mieszkańcy czekają na nią z niecierpliwością. Liczą, że szansa otwarcia bardzo atrakcyjnego szlaku turystycznego, badań dla naukowców i spotkań społeczeństwa z nieznaną i niedocenianą przez wyszkowskie władze przyrodą nie zostanie zmarnowana. Argumentem za jest fakt, że wrzosowiska mącznicowe to przyrodnicza atrakcja europejska. Szkoda, że władze w Wyszkowie o tym nie wiedzą.

Mącznica lekarska – Arctostaphylos uva-ursi (L.) – zimotrwała krzewinka o płożących się gałązkach 0,3 – 1 m długości, ze skórzastymi, nie podwiniętymi listkami wielkości 6 x 12 mm. Kwitnie w maju – czerwcu białymi lub bladoróżowymi kwiatami o koronach zrosłopłatkowych i dzbaneczkowatych, zebranych w kilku groniastych kwiatostanach.
Jagody mącznicy lekarskiej są mączyste i czerwone, łudząco podobne do jagód borówki brunszwicy, z którą to roślina jest mylona.

Należy do rodziny wrzosowatych – Ericaceae – z m.in. mącznicą alpejską, wrzosem zwyczajnym, wrzoścem bagiennym, bagnem zwyczajnym, modrzewnicą zwyczajną. Rośnie w suchych lasach sosnowych.

Dla celów leczniczych zbiera się liście – Folium uvae ursi – zawierające glikozydy fenolowe, flawonoidy, irydoidy, kwas ursolowy i chinowy, garbniki. Działające antyseptycznie glikozydy powodują stosowanie jako środka dezynfekcyjnego dróg moczowych, inne związki hamują stany zapalne; działanie przeciwgrzybiczne, moczopędne, ściągające zewnętrznie (konieczne przerwy w stosowaniu).

Konwencja Berneńska o ochronie dzikich zwierząt i roślin z 1979 r., której Polska jest stroną, przewiduje ścisłą ochronę gatunkową mącznicy lekarskiej. Dopiero znaczne uszczuplenie areału występowania w Polsce spowodowało przeniesienie mącznicy z roślin częściowo chronionych na listę roślin rodzimych dziko występujących, objętych ścisłą ochroną gatunkową Rozporządzeniem Ministra Środowiska z 11 września 2001 r. (Dz. U. Nr 106, poz. 1167), co oznacza, że zgoda na odstępstwa od ustawowych nakazów ochrony – w tym zgoda na zbiory dla celów zielarskich – leży w gestii Ministerstwa Środowiska.

Zakładanie wrzosowiska

Fot. cocoparisienne