Przenżyto ozime
Rośliny

Nawożenie pszenżyta ozimego

Pszenżyto ozime jest zbożem o dość wysokim potencjale plonotwórczym, jest również stosunkowo wytrzymałe na niskie temperatury i nie wymaga tak dobrych gleb, jak chociażby pszenica. Niestety, okresowe niedobory wody mogą dość mocno zaburzyć plonowanie tego zboża – na tego rodzaju stres pszenżyto jest niezbyt odporne. Dlatego tak ważne jest nawożenie pszenżyta – odpowiednie dawki potasu, azotu i fosforu mogą pomóc zminimalizować ewentualne straty spowodowane okresowymi brakami wody.

Jakie nawozy pod pszenżyto ozime stosować jesienią?

Wymagania glebowe pszenżyta plasują się gdzieś pomiędzy wymaganiami żyta a pszenicy. Owszem, jest to zboże, które świetnie plonuje na jakościowych glebach kompleksu pszennego, tym niemniej lepiej w tym przypadku zdecydować się na pszenicę – jest to po prostu bardziej opłacalne. Z kolei na słabych oraz kwaśnych glebach żyto sprawdzi się zdecydowanie lepiej.

Dlatego przed zastosowaniem nawozów przedsiewnych warto najpierw uregulować pH gleby, stosując do tego celu chociażby wapno węglanowe. Przyjmuje się, że odczyn lekko kwaśny jest w tym przypadku wystarczający. Jeżeli odczyn został uregulowany, warto zastosować przedsiewnie odpowiedni nawóz fosforowo-potasowy. Plon w wysokości 1 tony ziarna i odpowiadającej mu ilości słomy pobiera przeciętnie 11 kg fosforu w przeliczeniu na P2O5 oraz 21 kg potasu w przeliczeniu na K2O. Do tego oczywiście azot (24 kg), magnez (4 kg w przeliczeniu na MgO) czy siarka (3 kg).

Wyżej wspomniany nawóz fosforowo-potasowy powinno się wysiać pod uprawki przedsiewne, najlepiej pod orkę siewną. Nawóz powinien być wymieszany do maksymalnej głębokości 20 cm. Na glebach o średniej i niskiej zasobności dawkę nawozu można podzielić – część zaaplikować jesienią, część wczesną wiosną. Jeżeli natomiast decydujemy się na nawozy jednoskładnikowe, to fosfor można w całości wysiać przedsiewnie, natomiast potas w dwóch dawkach – jesiennej, większej, oraz mniejszej, tuż przed rozpoczęciem wiosennej wegetacji.

Nawożenie pszenżyta ozimego wiosną

Azot w przypadku pszenżyta stosuje się głównie wiosną, zazwyczaj w dwóch terminach. Jeżeli jednak gleba, ze względu na poprzedzające pszenżyto uprawy, pozbawiona jest odpowiedniej ilości tego makroelementu, wówczas nic nie stoi na przeszkodzie, aby maksymalnie 1/3 dawki azotu (wolno działającego, czyli amidowego lub amonowego) zaaplikować jesienią. Nie należy jednak przesadzać – za dużo azotu jesienią może sprawić, że zbyt wybujałe rośliny źle zniosą zimę. Ostatnią wiosenną dawkę azotu można zaaplikować dolistnie, na przykład tuż przed etapem kłoszenia.

Nie należy również zapominać o nawozach mikroelementowych. Jak już wspomniano wcześniej, pszenżyto nie jest zbyt wymagające jeżeli chodzi o ilość składników odżywczych potrzebnych do prawidłowego wzrostu, tym niemniej deficyt najważniejszych mikroelementów, takich jak mangan, cynk, miedź czy bor, z pewnością negatywnie odbije się na kondycji roślin.

Dokarmianie dolistne pszenżyta

Nawożenie pszenżyta w formie dolistnej można przeprowadzić zarówno jesienią, jak i wiosną. Do obowiązkowej dawki mikroelementów lub azotu należy w razie potrzeby dodać odpowiednie środki ochrony roślin.

(Artykuł sponsorowany)